Załóż nowe konto

Kliknij tutaj, jeśli nie pamiętasz hasła.
4 miesiące temu

Nie będzie to wyznanie o dresach, Karynach, imprezach czy przypadkowym seksie.


Mam dopiero 21 lat, od prawie roku chłopaka ,który mnie kocha, a ja kocham Jego.
Moi rodzice bardzo go lubią, tak jak teściowie mnie. Można powiedzieć sielanka prawda?


Prawie tak. Od jakiegoś czasu zaobserwowałam u siebie nagły napad instynktu macierzyńskiego.
Gdy jestem sama chodzę z poduszką pod bluzką i udaje, że jestem w ciaży. Głaszcze się po brzuchu i zachowuje tak jakbym rzeczywiście w niej była.
Patrząc na to od boku powiedzialabym, że ktoś dostał na głowę, ale ja na to nic nie poradzę.
Notorycznie czytam na temat ciąży, porodu, a nawet wyprawki - jest to silniejsze ode mnie.


Niestety tu pojawia się magiczne słowo problem. Przez najbliższe 2 lata nie mozemy pozwolić sobie na dziecko, ponieważ mam studia.
Nie mogę tego zawalic, ponieważ wiem jak bardzo zawiodłabym wszystkich.


Mój chłopak byłby cudownym ojcem, ale wiem że nie chciałby teraz nim zostać... Tu nie ma moralu po prostu musiałam się wygadać.

1 0
Miłość, Ludzie
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
^