Załóż nowe konto

Kliknij tutaj, jeśli nie pamiętasz hasła.
dodaj swoje wyznanie
Ponad tydzień temu
Cześć :)

Wiec moja historia opowie o tym jak alkohol potrafi zniszczyć coś co wydawało się nie do ruszenia , miało być na zawsze ..

Byłam z moim facetem 3 lata.
Na początku wszystko idealnie... czytaj dalej
0 0
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
Ciekawe, co? Czas wyrzucić wszystko z siebie. Mój ojciec pił odkąd pamiętam. Raz mniej, raz wiecej.
Nie raz słyszałam że mam się pakować i wynosić z domu. Zawsze stawała za mną moja mama. Była dla mnie... czytaj dalej
0 0
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
Mam 16 lat i problem z chłopakiem, a właściwie jego brakiem. Nie chodzi o to, że mam problem bo nie mam chłopaka. Nie, nie to. A więc od początku.
Na feriach tego roku była impreza i wszyscy się świetnie bawili, ja też. Dla niektórych to może być dziwne... czytaj dalej
5 15
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
Miesiąc temu
Tego wieczoru nie zapomnę nigdy w życiu... Wracałam z pracy do domu, kiedy zauważyłam, że jakiś facet szarpie małe dziecko. Robił to na chodniku w biały dzień. Nie było to zwykłe "upomnienie" od rodzica. On szarpał małą dziewczynkę za włosy w okropnie agresywny sposób. Nie rozumiem... czytaj dalej
240 3
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
Jakiś czas temu byłem u znajomych na imprezie i coś podkusiło mnie żeby zarzucić pigułę. Przez pierwsze 30 minut nic mi nie było, myślałem że to nic takiego. Do czasu.
Na party było mnóstwo ludzi, lał się alkohol, grała muzyka. Ja czułem się świetnie, aż w pewnym momencie poczułem, że nogi mam jak z waty, dosłownie stan nieważkości. Ludzie, którzy mnie otaczali wydłużali się, rozmazywali, a nawet widziałem ich nade mną, całkiem w powietrzu. Głosy były niewyraźne, oblały mnie zimne poty i czułem, jak mnie poprostu wykrzywia. Było to trochę przerażające. Moi kumple cieszyli się, że fajna faza, a ja stwierdziłem, że takie działanie piguły jest normalne i najważniejsze to świetnie sie bawić. Nie spodziewałem się, że zaraz dojdzie do czegoś, czego będę żałował do końca życia.
Minęło trochę czasu, jednak faza trwała w najlepsze. Obok mnie była dziewczyna, z którą flirtowalem od kilku tygodni. Nie wiem do tej pory czemu i jak, ubzdurałem sobie, że pewien ziomek ciągle się na nią patrzy. Zacząłem za nim chodzić i wmówiłem sobie ze on szykuje się, żeby się do niej na siłę dobrać i że chce jej zrobić krzywdę. Jego twarz w moich oczach wyglądała jak twarz mordercy. Wpadłem w furię.... czytaj dalej
17 1
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
^