Załóż nowe konto

Kliknij tutaj, jeśli nie pamiętasz hasła.
dodaj swoje wyznanie

Wasze wyznania

Byłam w Lidlu, stojąc przy lodówce z mięsem zastanawiałam się, co by tu zjeść na obiad. Nagle słyszę jakiś dzwonek polifoniczny, który dobiega z tej właśnie lodówki. Pomyślałam, że mam jakieś schizy. Rozglądam się, nikogo nie ma. Telefon nadal dzwoni. Myślę sobie... czytaj dalej
3 5
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
Miało to miejsce na początku tych wakacji. Pogoda piękna. Mój chłopak miał nogę w gipsie, wiec większość obowiązków spadła na mnie. Przyszedł czas na zakupy. Szybko wzięłam potrzebne rzeczy i do kolejki. Od początku widziałam, że kasjer mnie obserwuje. Podczas pakowania coś mi upadło. Kasjer od razu rzucił się z pomocą. Podziękowałam i wyszłam.... czytaj dalej
48 4
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
Gdy miałam 16 lat, straciłam lewą nogę w wypadku samochodowym.
Był to dla mnie niezwykle wielki cios, ponieważ odkąd pamiętam fascynowałam się tańcem.
Ale cóż. Życie bywa okrutne. Nie poddałam się, żyłam dalej.
Gdy miałam 19 lat, doszły problemy z astmą. Uciążliwy kaszel, życie na inhalatorach. Ale ze wszystkim można żyć.
W wieku 26 lat dowiedziałam się o... czytaj dalej
371 2
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
Rok temu
Kiedy byłam mała, cechowały mnie dwie rzeczy: uwielbiałam oglądać telewizję i miałam bujną wyobraźnię. Oczywistym było, że kiedyś te dwie rzeczy połączę.
Tak też się stało, kiedy naoglądałam się dramatycznych seriali, w których przejawiał się alkoholizm, przemoc domowa i w ogóle niestworzone dramaty.... czytaj dalej
13 4
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
Dwa lata temu byłam w szczęśliwym związku. Mój wybranek był moim najlepszym przyjacielem, był idealny. Miał tylko jedna wadę. Nie umiał zamykać drzwi. Przekonałam się o tym, kiedy pewnego dnia postanowiłam zrobić mu niespodziankę i bez zapowiedzi go odwiedzić.

Weszłam do jego mieszkania i zobaczyłam go uprawiającego seks z naszą wspólną znajomą. Próbował zrzucić winę na mnie, mówił, że to dlatego, że ja dawałam mu za mało miłości. Stwierdził też, że to wszystko nie ma sensu i kazał mi usunąć się z jego życia. Z chęcią się zgodziłam.... czytaj dalej
13 1
w odpowiedzi na komentarz użytkownika
pozostało 2000 znaków
^